Przeczytaj

Święty Józef, św. Stanisław Papczyński i cud rodzicielstwa

Święty Józef, św. Stanisław Papczyński i cud rodzicielstwa

Drodzy Czytelnicy,
przyszedł czas, żeby podzielić się z Wami świadectwem działania Pana Boga, Świętych oraz Dusz Czyśćcowych.

Wyszłam za mąż w sierpniu 2023 roku. Męża poznałam dzięki facebookowej grupie świętego Józefa, gdzie byli ludzie z całej Polski i nigdy bym się nie spodziewała, że spotkam tam człowieka z małej, prawie sąsiadującej miejscowości w moim województwie. Był to pierwszy Boży palec.

Od początku wiedzieliśmy, że chcemy być rodzicami, modliliśmy się za wstawiennictwem Świętego Józefa. Żyliśmy normalnie, wierząc, że tak się stanie.

Była końcówka lata 2024, pamiętam swoją niebieską sukienkę i niedzielną popołudniową Mszę. W pewnym momencie usłyszałam słowa: „będziesz mamą”, zapytałam: „kiedy?” i dostałam odpowiedź: „już niedługo”.

Tak jak pisałam: staraliśmy się o dziecko, modliliśmy się o dar potomstwa, ale i żyliśmy normalnie.
Pewnej nocy mąż już spał (po romantycznym wieczorze 😉 ) gdy został muśnięty w twarz i usłyszał: „tej nocy począł się twój syn”.

Tak się akurat złożyło, że niedługo po tym zdarzeniu miałam mieć wizytę u ginekologa i mąż mi powiedział, że może warto byłoby przed tą wizytą zrobić sobie test ciążowy i tak też zrobiłam.

Dwie kreski. Od ginekologa dostałam skierowanie na betę – wynik wskazujący ciążę, za parę dni USG – żywe Dzieciątko.

Jednak Pan Bóg tak bardzo pokochał nasze Dziecko, że chciał mieć naszego Jasia przy sobie i zabrał go do siebie w styczniu 2025 roku.

O tym, że to chłopiec dowiedzieliśmy się z badań genetycznych.

Strata Dziecka bardzo nas przybiła, chodziliśmy na grupę wsparcia i ciągle trwaliśmy w wierze.

Pewnego dnia na spotkaniu grupy mieliśmy jako zadanie zrobić drzewo genealogiczne jak widzimy swoją rodzinę i mieliśmy tam ująć również nasze dzieci te obecne jak i przyszłe.
Wypisałam dzieci i wśród nich napisałam imię Staś. Nie wiem skąd przyszło do mnie to imię.

Mąż sprawdził w internecie: Stanisław Papczyński – patron rodziców, którzy chcą mieć dzieci oraz poczętych dzieci.

Mąż ponownie dostał obietnicę we śnie: „jeszcze w tym roku będziesz tatą” – mówimy tu o roku 2025.
Po trzech miesiącach od straty pierwszego Dziecka, w kwietniu 2025 ponownie zachodzę w ciążę.
Dużo stresu, czekania na potwierdzenie, że ciąża rozwija się prawidłowo.

Codziennie modliliśmy się do naszego Jasia, żeby wstawiał się za nami u Pana Boga.

Pewnego dnia mąż poprosił synka o opiekę nad jego rodzeństwem. Usłyszał od niego: „tak tato, dobrze tato”.
Rozmawiał również z Duszami Czyśćcowymi i dał im obietnicę, że zamówi za nie Mszę wzamian za opiekę, ale nie dostał odpowiedzi. Obiecał więc, że do końca życia będzie zamawiał za nie Mszę i dostał odpowiedź: „zgadzamy się”.

Codziennie modliliśmy się do Stanisława Papczyńskiego oraz innych Świętych, zamawialiśmy Mszę za Dusze Czyśćcowe i prosiliśmy również nasze Dziecko o modlitwę.

I tak staliśmy się rodzicami naszego ziemskiego Dziecka – (nie mogło być inaczej) Stasia w grudniu 2025.

Bogu chwała!

Pozdrawiam serdecznie,
Anna

Nie musisz być pisarzem ani teologiem. Wystarczy szczerość i otwarte serce. Twoja historia może być światłem dla kogoś, kto dziś szuka nadziei.

Świadectwa wiary

Przeczytaj także

Jula 30 MAJ 2026 2 min

Jezus przywrócił mi wzrok serca

Chciałabym się podzielić swoim świadectwem o tym jak bardzo w ostatnim czasie Bóg dotknął mojego serca i zrozumiałam, że nie ma rzeczy, których ja…

Ewa 30 MAJ 2026 1 min

Wymodlony cud macierzyństwa

Szczęść Boże, chciałabym się podzielić świadectwem wiary, a właściwie cudu Bożego, który dokonał się w moim życiu. Bardzo pragnęłam dziecka, po ślubie nie czułam…